Europejski Trybunał Praw Człowieka orzekł wczoraj, że sędzia Żurek musi dostać dwadzieścia pięć tysięcy euro odszkodowania od państwa polskiego, bo przedstawiciele tego państwa naruszyli jego prawa. Nie znam wyroku i jego uzasadnienia, ale na podstawie medialnych przekazów już mogę się cieszyć, bo miałem rację kilka lat temu – polskie państwo zapłaci miliardy euro odszkodowań za majstrowanie przy niezależności sędziów i ręczne ustawianie sądów.

  Byłem całym sercem za reformą sądownictwa obiecywaną przez PiS w wyborach w 2015 roku. Sędziowie muszą być ludźmi krystalicznie uczciwymi i całkowicie niezależnymi, żeby mieli moralne prawo do osądzania innych ludzi. Państwo musi stworzyć odpowiednie warunki do transparentnej kontroli sędziów, którzy kontroli społecznej muszą podlegać. I na tym moja zgodność z PiS się zakończyła, bo w praktyce PiS jedynie nasłał na jedną bandę sędziowską drugą bandę sędziowską. Tak. Okazało się po siedmiu latach rządów tych nieudaczników, że mamy w sądach dwie bandy sędziów, a uczciwych i niezależnych sędziów w Polsce możemy pewnie na palcach obu rąk policzyć i do tego nie możemy ich spotkać w sądach, ponieważ są zawieszeni albo znaleźli się „na innej drodze” do stanu spoczynku.

  Komisja Europejska miała zdyscyplinować polskie władze i zmusić do tak zwanej praworządności. KPO miało być w tym przełomem. Okazało się jednak, że KE jest lekko oślepiona, a polskie władze starają się tylko przypudrować dość nieświeżego trupa. Smród jest z tego tak wielki, że wszyscy na wszystkich już rzygają.

  Piotr Tomski

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s