Od początku działalności posła Kaczyńskiego w polskiej polityce widzę jedno: generowanie konfliktów na przeróżnym poziomie. Ten człowiek niczego nie tworzy, a jedynie korzysta z działania innych ludzi i ich ze sobą konfliktuje. Walka klas! Stara, bolszewicka to jest metoda sprawowania władzy. Jeśli doda się do tego konfliktowanie najbliższych współpracowników, to mamy kompletne rządy stalinowskie.

  Pozornie powstała w 2015 roku koalicja zwana Zjednoczoną Prawicą, tyle że jej dwa elementy poza PiS były na starcie obce i służyły do przykrycia ewentualnych nieszczęść całego przedsięwzięcia. Ziobro i Gowin są wielokrotnymi „zdrajcami”, na których można do dzisiaj zwalać wszystkie problemy oraz niepowodzenia posła Kaczyńskiego. Macierewicz się nie sprawdził, Szydło była źle widziana w Europie, Duda jest nieposłuszny, a Morawiecki z ekipą zawalili „Polski Ład”. Nieskazitelny, nieomylny i kryształowo uczciwy jest tylko poseł Kaczyński.

  Wszyscy posłowi Kaczyńskiemu przeszkadzają, kiedy on chce robić dla Polski same cuda. Dosłownie cuda chce robić, bo te jego działania wymagają ogromnej wiary od obserwatorów w ich skuteczność i w ogóle w same intencje cudotwórcy. Kto nie wierzy, ten jest wróg śmiertelny i zdrajca podły. No i niewierzący w cuda nie jest Polakiem. 

  Wprowadzone w nowym systemie podatkowym podziały są już stalinowskie do bólu. Kułaków zastąpili cwaniacy, znienawidzone imperia zastąpiła Unia Europejska, natomiast ideologię znowu zastąpiła religia w jedynej słusznej wersji – katolickiej. Wrogów mamy dostatek i będziemy walczyć za posła Kaczyńskiego na każdym froncie narodowym. Hi, hi, hi…

  Piotr Tomski

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s