Netflix pokazał ciekawy film, który przypomniał tło pewnej akcji służby bezpieczeństwa z lat 1985 – 1987. Film opowiada historię oderwaną od samej akcji, bo artyści mają swoje prawa i potrzeby, które nie muszą być tożsame z wysiłkami historyków, zwłaszcza że w przypadku akcji „Hiacynt” historycy się nie wysilali nigdy. Może nie mogli, a może nie chcieli dla dobra swoich naukowych karier?

  Uwzględniwszy dzisiejszą wiedzę na temat okoliczności „Hiacyntu” i czasu jego przeprowadzenia, uważam tę akcję za formę zabezpieczenia pewnej części funkcjonariuszy poprzedniego systemu, którzy mieli wprawdzie gwarancję bezkarności od ówczesnych władców świata, ale chcieli też mieć pewność i wpływ na nowych polityków. Sprawa samej akcji jest już wyjątkowo obrzydliwa i wręcz modelowa dla peerelowskich służb specjalnych, ale jej wykorzystywanie przez ponad trzydzieści lat do wpływania na polskie władze jest czymś niewyobrażalnym. Jeśli doda się do tego osobę posła Kaczyńskiego, to po drodze tej kariery wszystkie migawki z Magdalenki z Kiszczakiem dają nam tak odrażający, wspólny obraz polskiej polityki, że właściwie nie można już niczego gorszego sobie wyobrazić. Kaczyński wykreowany przy okrągłym stole i dopuszczony na szczyty władzy po abdykacji Jaruzelskiego jest do dzisiaj wahadłowym zarządzającym Polską. Owoc akcji „Hiacynt”? Idealnie łączy się też Kaczyński z pedofilami z Kościoła katolickiego i wielkim biznesem postkomunistycznym.

  Okazało się niedawno, że mówienie o homoseksualizmie Kaczyńskiego jest naruszeniem jego prywatności. Czy wobec akcji „Hiacynt” możemy w Polsce mówić o prywatności geja, który ukrywa swoją orientację seksualną i nawet zwalcza osoby LGBT? Jestem bardzo ciekaw przebiegu procesu z pozwu Kaczyńskiego o naruszenie jego prywatności. Dzięki Netflix’owi ten proces ma ciekawszy wymiar. Hi, hi, hi … Kaczyński nie był kochankiem policjanta (nie słyszałem przynajmniej o tym) ale już wojskowy mundur podobno był mu bardzo bliski. Hi, hi, hi …

  Piotr Tomski

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s