Wydarzenia z ostatnich dni są dla mnie doświadczeniem wyjątkowym, bo zobaczyłem przez ten krótki czas więcej dowodów bezprawia, niż widziałem przez wiele lat podczas tak zwanych przemian wolnościowych. Niestety. Emocje zaczynają decydować o funkcjonowaniu państw „prawa”.

  Doszliśmy do ściany, bo powoływanie się na wyższą konieczność zatrzyma dosłownie każde działanie. Myślę, że każdy prawnik zdaje sobie sprawę z konsekwencji stosowania wyższej konieczności w działalności służb państwowych. Chaos będzie wszędzie. Wszystkie procedury da się podważyć. Każdą instytucję da się zamknąć. Czy naprawdę tego chcemy? Czy dzisiejszy przykład polskiego Trybunału Konstytucyjnego i przykład wyższej konieczności z czasów prezesury pana Rzeplińskiego nam nie wystarczą?

  Nie wiem, w jakiej sytuacji formalnej orzekał dzisiaj ETPCz, który nakazał pomoc ludziom przebywającym poza granicą Polski? Stosowanie tego orzeczenia nie jest w ogóle możliwe zgodnie z prawem, natomiast poświęcanie przepisów prawa polskiego w imię wyższej konieczności ratowania życia imigrantów prowadzi do absurdów, według których nasi pogranicznicy będą musieli jeździć i rzucać przez granicę jedzenie, wodę, ubrania i leki, bo wpuszczać do Polski już tych imigrantów nie należy. Szaleństwo.

  Rozumiem konieczność ratowania ludzi dotkniętych wojną i nie ulega dla mnie wątpliwości, że Afgańczycy czy wcześniej Syryjczycy powinni otrzymać pomoc od całego, cywilizowanego świata. Pomoc musi jednak zmieścić się w ramach państwa prawa, żeby nie okazało się, że wpuścimy oprawców i morderców, którzy w naszym kraju będą zabijać swoich przeciwników; tak było na przykład z Czeczenami w ośrodku w Czerwonym Borze.

  Piotr Tomski

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s