Prezydent Białorusi jest dla mnie osobą, której nazwiska nie chcę wymieniać, bo uznaję zasadę: nie jest ważne, czy mówią źle, czy mówią dobrze, jest natomiast ważne, że mówią. Białoruś jest krajem peryferyjnym, ale jej prezydent ostatnio bardzo chce być sławny, dlatego ja nie chcę mu w tym pomagać. Hi, hi, hi …

  Paradnie wyglądają obok siebie prezydenci Rosji i Białorusi. Na zdjęciach z ich ostatniego spotkania zauważyłem, że dają im nawet różnej wielkości fotele do siadania, żeby zniwelować różnicę rozmiarów między nimi. Podobnie chyba jest z krzesłami przy stole, bo są sobie równi. Hi, hi, hi … Kurdupel i wielkolud byliby akceptowalni w tym układzie, gdyby zamienili się państwami. Hi, hi, hi … Ten rozmiarowy problem może być jedyną przyczyną utraty władzy przez Białorusina, bo Rosjanin daje wyraźne sygnały, że tego nie przepala i nie musi – może sobie znaleźć dowolnego, podobnego do siebie zastępcę.

  Prezydent Białorusi jest skazany na Rosję i na pozycję poddanego. Po ostatnich wyborach udowodnił światu, że nie jest zdolny do uczestniczenia w demokratycznym systemie wymiany władz, a jego najbliższe otoczenie będzie go wspomagało wszystkimi środkami. Dziwię się ludziom, którzy nie widzą w tej sytuacji niczego niewłaściwego. Dziwię się słabym reakcjom całego świata na wydarzenia białoruskie z ostatniego roku. Dziwię się prezydentowi Bidenowi, że układa się z Rosjanami, którzy utrzymują przy życiu białoruskiego satrapę. Dziwię się polskim politykom, którzy po porwaniu polskiego samolotu nie podjęli poważnych kroków dyplomatycznych. Dziwię się polskim politykom, że akurat teraz wiążą się na międzynarodowej arenie z politykami prorosyjskimi.

  Przy polskich politykach muszę doprecyzować myśl i napisać, że chodzi o polityków z PiS. Fascynacje prawicowe, konfederackie nie są tu groźne, bo Konfederacja nie ma żadnego wpływu na polską politykę zagraniczną, natomiast PiS ją kreuje. Może chodzi o nowy sojusz z Rosją? Może PiS jest tak zwaną opcją rosyjską? Niektórzy od dawna o tym mówią, ale taki zwrot wektorów chyba nawet dla najtwardszych wyborców PiS jest nie do przyjęcia. Prorosyjski PiS? Probiałoruski PiS?

  Piotr Tomski

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s