Wydarzenia z ostatnich dni w Polsce mnie poraziły, a wydawało mi się niedawno, że już nic mnie nie zaskoczy. Pan Zbyszek kolejny raz uznał publicznie, że wszystko w polskim sądownictwie może zależeć od Donalda Tuska. Wystarczy jedno publiczne wystąpienie premiera Tuska i sędziowie podejmują decyzje zgodne z jego życzeniem. Paranoja to jest lekkie określenie przypadłości pana Zbyszka.

  W głowie pana Zbyszka bardzo mocno zahaczył się schemat ścisłej zależności sędziów od polityków i nie może z tej prawie pustej przestrzeni wyjść. Posługiwanie się tym schematem prowadzi do strasznych patologii, które determinują w tej chwili funkcjonowanie całego państwa i maja duży wpływ na życie wszystkich obywateli, zwłaszcza są trudne dla tych, którzy nie mają tak zwanych dojść do polityków, sędziów czy nie mają środków na adwokatów z tymi dojściami. Wielu lubi teorie spiskowe i prawie podświadomie je stosuje, ale minister sprawiedliwości na tym poziomie społecznych mechanizmów jest zjawiskiem oryginalnym.  

  Sprawiedliwość według pana Zbyszka docelowo po naprawieniu sądownictwa powinna być ślepa i karać każdego, kto zostanie oskarżony przez prokuraturę podległą politykom. I najważniejsze! Sędzią powinien być wyłącznie człowiek podporządkowany oczekiwaniom polityków, a w przypadku oporu sędziego powinno następować niemal automatycznie wydalanie z zawodu z powodu politycznej działalności wyżej wymienionego.

  Piotr Tomski

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s