Wszyscy chyba pamiętają wypowiedź ministra Szumowskiego w RMF o używaniu naręcznych maseczek, która była zgodna z powszechną wiedzą na temat stosowania tego przedmiotu i zaleceniami WHO w tej kwestii. Pamiętamy również zmianę frontu w sprawie maseczek, co nastąpiło dosłownie za kilka dni po wspomnianej wypowiedzi. Czym to wyjaśnić? No właśnie. Myślę, że wyjaśnienie tego pandemicznego żarciku ma dzisiaj kluczowe znaczenia dla zrozumienia wszystkich dziwnych wydarzeń z ostatniego roku.

  Najprościej jest przyjąć, że były minister zdrowia, wszyscy pracownicy WHO i setki lekarzy na całym świecie stanowią bezmyślną, durnowatą masę pozbawioną całkowicie wyobraźni, bo nie wyobrazili sobie, do czego może służyć zwykła maseczka chirurgiczna. Niestety. Nie przyjmę takiego wyjaśnienia z prostego powodu: skoro zrobili ci ludzie jakieś kariery zawodowe, to muszą mieć chociaż odrobinę oleju w głowach, czyli wyobraźnię mają i mogli sobie wyobrazić spektakularne zastosowanie maseczki do blokowania wirusów.

  Drugim wyjaśnienie może być przeprowadzenie błyskawicznych badań działania maseczek i ich upowszechnienie przez WHO. Niestety. Nikt nie pokazał jakichkolwiek badaniach maseczek, chyba że są to badania nad ryzykiem i szkodliwością ich ciągłego używania przez określone grupy zawodowe. O takich zagrożeniach uczy się lekarzy.

  Trzecim wyjaśnieniem może być efekt psychologiczny, jaki władze różnych państw chcą osiągnąć przez wszechobecny obraz wszystkich ludzi zamaskowanych. Strach. I tu wkraczamy w krainę absurdu. Ktoś jedzie rowerem w maseczce. Ktoś biega w parku w maseczce. Ktoś inny gra w piłkę w maseczce. Jeszcze ktoś inny pływa w maseczce. Hi, hi, hi … No, tu chyba wyobraźnia mnie poniosła. Mam nadzieję, że nie znajdzie się idiota chętny do pływania w maseczce, ale głowy za to nie dam.

  Czwartym wyjaśnieniem problemu może być biznes. Wprowadzenie prostego towaru na rynek w skali masowej jest pomysłem biznesowym z najwyższej półki. Kiedyś mój znajomy powtarzał, że dobry handlowiec to ten, który sam kreuje potrzeby klienta. I mamy nową, masową potrzebę.  

  W całym szeregu dziwnych zdarzeń z ostatniego roku maseczka jest symbolem najjaśniejszym, bo każdy ją widzi i każdy ją czuje, a ona śmierdzi i śmierdzi. Podobno na najbliższe lata zostaniemy z tym smrodem. Hi, hi, hi … Przyduszeni, osłabieni i nieprzytomni będziemy bardzo podatni na … szczepionki, leki i każdy rodzaj nadziei na zdrowie.  

  Piotr Tomski  

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s