Przyznam się szczerze, że po wyborze Trumpa byłem zadowolony i miałem nadzieję, że coś drgnie we właściwym, prawicowym kierunku w polityce światowej. Jestem przecież produktem tej kultury, która stworzyła również amerykańską demokrację i wolność. No i się zawiodłem bardzo. Hi, hi, hi … Zawiodłem się do tego stopnia, że gotów jestem być lewakiem, jeśli Trump jest prawakiem. Hi, hi, hi … Pocieszam się jednak większą aberracją ludzi prawicy, którzy dzisiaj z atencją mówią i piszą o Chinach jako światowym mocarstwie.

  Jeśli w Polsce za prawicę uznać można PiS, to ja ostatecznie wolę być na lewicy. Niestety, te żarty przestają być zabawne, zwłaszcza kiedy słucha się wywodów Leszka Millera, który dla jakiejś głupiej szczepionki poświęcił całą swoją ideowość lewicową z jej egalitaryzmem na czele i zapisał się do celebryckich elit przy celebryckiej lecznicy. Do takiej lewicy na prawicy też mi daleko. Hi, hi, hi …

  Zagubiony w politycznych kierunkach chciałbym chociaż uwierzyć w to, że Ameryka jest znowu wielka, tyle że jako ateista i człowiek małej wiary nie jestem szczególnie zainteresowany budowaniem na siłę wiary w Amerykę po jej trumpistycznym upadku. W Ameryce zostało około siedemdziesiąt milionów obywateli, którzy głosowali na Trumpa. Nie wiem, na co teraz ta grupa ludzi jest gotowa, ale na pewno jakaś jej część może iść na wojnę – nową, secesyjną. Jeśli tak łatwo można grać tymi ludźmi, to ich kraj nie może być wielki. Ich kraj może być śmieszny i do pewnego stopnia niebezpieczny w swoich śmiertelnych konwulsjach.

  Piotr Tomski

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s