Sprawa Krystyny Jandy i Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego jest dla mentalności polskiego załatwiacza punktem krytycznym, po którym tłumy Polaków rzucą się do kolejki po szczepienia. Hi, hi, hi … Przecież na Polaków nic nie działa tak, jak działa hasło: coś można załatwić.

  Gdyby sam mechanizm załatwiania użyć do propagandy, to na pewno w Polsce jej skutki byłyby o wiele lepsze od tego, co mamy dzięki dotychczasowym osiągnięciom wszystkich mediów tak zwanego głównego nurtu. Niestety. Kilkaset lat zaborów i okupacji w genomie Polaków zostawiło ślady, zwłaszcza że dzisiejsi Polacy w większości pochodzą od prawdziwych niewolników – chłopów pańszczyźnianych – którzy żyli dzięki „załatwianiu” swoich podstawowych potrzeb, bo nikt nie chciał normalną drogą ich potrzeb zabezpieczyć.

  Nie przemawiają do mnie tłumaczenia wszystkich uczestników „sprawy Jandy”. Jestem pewien, że nie było to propagowanie szczepień, ponieważ nikt tego nie nagrywał i nie planował wcześniej jakichkolwiek działań publicznych z tym związanych. Jestem również pewien, że PIS też szczepi swoich ludzi pokątnie, a zatem ich święte oburzenie jest tylko kolejnym objawem ich hipokryzji.

  Zamknijmy więc temat dla dobra ogółu i pośmiejmy się razem.

  Piotr Wódecki

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s