Miłościwie nam panująca pandemia w ostatnich dniach dociska, bo i biznes pandemiczny tego docisku właśnie teraz najbardziej potrzebuje. Docisk, oczywiście, ma uzasadnienie wielopoziomowe i jest bardzo dobrze przygotowany medialnie, co polityków paraliżuje oraz zmusza do odpowiedniego zachowania. Kopać się z koniem nikt nie chce.

  Dzisiaj rozsądek czy logika w ocenianiu podstawowych problemów społecznych stały się ryzykownym obciążeniem dla polityków, którzy przecież muszą przede wszystkim utrzymać się przy władzy lub zachować siłę głosu krytycznego w stosunku do rządzących, żeby po jakimś czasie opozycjoniści mogli władzę przejąć. Rozsądek i logika wymagają czasu na wyjaśnienia czy analizy, a przecież w mediach najwięcej czasu trzeba poświęcać na reklamy. Hi, hi, hi … Każdy zresztą wie, że teraz chodzi w polityce wyłącznie o hasła i emocje, co myślenie wyborcy powinno wyłączać nie tylko na czas wyborów politycznych, ale ogólnie pozwolić mu zająć się szybką konsumpcją reklamowanych produktów.

  Liczba ludzi zaangażowanych w tak zwaną walkę z pandemią jest tak duża, że trudno jest racjonalnie mówić o spisku. Dlatego z drugiej strony łatwo jest pominąć informacje podważające istnienie pandemii czy pomijające właściwe metody leczenia chorób powodowanych przez przedmiotowego koronawirusa. Czy jednak poparcie dla Hitlera ze strony większości Niemców nie było formą wielkiego spisku? Czy wiara w niepokalane poczęcie Chrystusa i wieczne dziewictwo Marii nie jest formą zbiorowego szaleństwa? No właśnie. Ludzie mogą popadać w zbiorowe ogłupienie i wyjść z tego jest trudno, zwłaszcza kiedy setki tysięcy istnień ludzkich padło ofiarą tego przedsięwzięcia.

  Boimy się zatem choroby, boimy się odpowiedzialności za popełnione błędy i boimy się zarządzić właściwe postępowanie, żeby nie obnażyć wcześniejszej głupoty. I jak tu żyć? Hi, hi, hi …

  Piotr Tomski

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s