Takie rzeczy tylko na Islandii są możliwe. Urzędnik w ministerstwie (Jóhann Guðmundsson) wstrzymał w 2019 roku przez trzy dni druk nowej ustawy, żeby firmy hodujące łososia na Islandii mogły złożyć dokumenty, które pozwoliły tym firmom na uzyskanie dodatkowych koncesji na duże ilości łososia. Taki to był drobiazg, na którym te firmy zarobią przez kilka lat osiemdziesiąt pięć miliardów koron islandzkich, to jest około dwa miliardy trzysta milionów złotych. Przypominam, że dotyczy to kraju, gdzie mieszka trzysta sześćdziesiąt tysięcy ludzi.

  Teraz będzie najśmieszniejsze. Do dzisiaj różne ministerstwa i chyba cały rząd z prokuraturą i policją włącznie zastanawiają się mocno, czy facet popełnił przestępstwo, wykroczenie czy może sprawa dotyczy dyscypliny pracy; i kto ewentualnie ma tego faceta ścigać? Urzędnik między 15 lipca 2019 roku a 18 lipca 2019 roku podał na tacy trzem firmom koncesje warte dzisiaj wspomnianą kwotę, a władze islandzkie nie wiedzą po roku, co ze sprawą zrobić.

  Wnioski o koncesje zostały złożone w dniu 17 lipca 2019 roku. Chodziło prawdopodobnie o czas na skompletowanie dokumentów przez te firmy, ale powód opóźnienia w składaniu wniosków nie jest istotny, bo termin druku skończył się 15 lipca.

  Islandia w relacji do Norwegii – największego hodowcy łososia na świecie – miała wyjątkowo tanie koncesje i dlatego komuś zależało na ich powiększeniu. Na Islandii nie trzeba płacić za degradację środowiska, co już jest tutaj głośno kontestowane. Łosoś hodowlany jest do tego według niektórych ekspertów jednym z najbardziej toksycznych pokarmów. Całe zło spowodowane jest sposobem hodowli i chemią stosowaną w jej toku, co bardzo zanieczyszcza otoczenie i same ryby.

 Piotr Tomski

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s