Wczorajsze zaprzysiężenie polskiego rządu było przedstawieniem słabym i pozbawionym wdzięku, a finałowa scena fotograficzna dobiła cały przekaz tego teatrum. Wielki Geniusz z Żoliborza dosłownie olał towarzystwo i sobie gdzieś poszedł; może poszedł sobie powspominać w salonach pałacu prezydenckiego stare dobre czasy, kiedy spotykał się tam z bratem i ukochanym. No! Powiem dla jasności, że z ukochanym bratem i ukochanym. Żołnierze WSI i tak wiedzieli, o co chodziło, i tak wszystkim już powiedzieli, a zatem nam pozostało też tylko powspominać te stare dobre czasy. 

  Wielki Strateg z Żoliborza dzisiaj mógłby już mówić prawdę o sobie i cała Polska by na tym skorzystała. Unia Europejska uznałaby naszą wielkość i środowiska LGBT szanowałyby Polaków za takie przywództwo. Nie rozumiem tego ciągłego oporu. Hi, hi, hi … Środowiska narodowe i tak już mają określony, negatywny stosunek do PiS, a polscy katolicy łykną wszystko w odpowiednim opakowaniu z listów episkopatu.

  Wydaje mi się teraz, że sam Kaczyński po prostu śmieje się ze wszystkich i pokazując środkowy palec mówi: ja mogę wszystko, a wy będziecie mi robić … dobrze. Hi, hi, hi … Społeczeństwo przy tym jest tylko jakąś formą dodatku do polityków. Prowokuje się co chwilę ten dodatek nowym ministrem Czarnkiem albo nowym ograniczeniem wolności czy nowym obowiązkiem płatniczym na rzecz państwa, natomiast większość obietnic wyborczych została zastąpiona jednym słowem, które brzmi: koronawirus.

  Moglibyśmy pośmiać się razem z Niskim z Żoliborza, ale nie wiem, czy weszliśmy już na ten poziom demoralizacji lub ogłupienia. No właśnie. Zdarzają się sytuacje, kiedy wypada zachować się poważnie – jak trzeba.

  Piotr Tomski

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s