Jestem bardzo ciekaw, jaki był prawdziwy wynik wyborów prezydenckich na Białorusi, gdyby ktoś zrobił uczciwe badania. Na podstawie medialnych doniesień jestem na razie przekonany, że Łukaszenko wyniki kazał sfałszować, ale już co do skali tego fałszerstwa mam mieszane odczucia. Białoruś jest dla mnie jedną z zagadek czy niejasnych kwestii, których po prostu nie potrafię … ogarnąć moim prostym rozumem.

  Mam wrażenie, że Białoruś jest krajem zapomnianym przez boga, jak to się kiedyś mówiło. Bóg ten kraj stworzył z niczego na początku wieku dwudziestego i zapomniał o nim, a ludzie nie bardzo są zainteresowani przypomnieniem bogu o tym kraju. Zawiadowca kołchozu sobie spokojnie rządził w tym kraju spokojnymi ludźmi, ale przesadził chyba albo jednak ktoś sobie przypomniał, że w Europie jest jeszcze coś do przejęcia niewielkim nakładem sił.

  Liczba osób na ulicach białoruskich miast wskazuje wyraźnie, że Łukaszenko władzę musi oddać. Kwestią czasu jest jego upadek, natomiast stanowisko Rosji w tej sprawie może ten czas określić w taki sposób, że Europie ugną się kolejny raz nogi. Hi, hi, hi … Samo oddawanie władzy może dzięki Rosji całą Europę zaskoczyć. Zobaczymy.

  Polacy w większości solidaryzują się z Białorusinami i mam nadzieję, że Konfederacja po wstępnych wywodach o jakiejś dziwnej formie polskiego niezaangażowania w sprawy Białorusi utrzyma teraz „fason”. No cóż. Konfederaci może naprawdę są zwolennikami dyktatur? W takim razie muszę uznać, że słowo wolnościowcy ma się do Konfederatów jak słoń do słońca albo koń do koniaku. Hi, hi, hi …  

  Piotr Tomski

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s