Polscy politycy ze wszystkich partii nawołują do zgody narodowej, co miałoby służyć realizacji tak zwanych interesów narodowych. Piękne hasła jednak tylko w zawołaniu są podobne, bo już co do samych interesów narodowych zgody nie ma pomiędzy politykami i ich zwolennikami również. Więcej! Nawet naród jest inaczej rozumiany przez różnych polityków i nawet Polakiem można ich zdaniem nie być, jeśli nie wyznaje się odpowiednich wartości, przekonań albo religii.

  Zapominają wyżej wymienieni, że naród nie jest monolitem, który składa się z jakiś klonów wykonanych matrycą – najlepiej zatwierdzoną przez Kościół katolicki. Naród składa się z ludzi, a każdy z tych ludzi jest odrębną jednostką. Każdy może mieć inny wygląd, może mieć inne poglądy i może wyznawać inne wartości. Naród w swojej istocie jest różnorodny pod wieloma względami, a kto tego nie rozumie, z tym nie jest mi po drodze, bo z człowiekiem ograniczonym umysłowo lepiej przez życie nie podróżować. Hi, hi, hi …

  Jestem Polakiem i nikt nie ma prawa mówić mi, że tak nie jest. Jestem ateistą i uważam, że Kościół katolicki od wieków działa jedynie na szkodę Polaków. Czy teraz mam zgodzić się ze stwierdzeniem, że Kościół katolicki to jest Polska? Załóżmy, że ze względu na historię Polski i przekonania milionów dziś żyjących Polaków mógłbym się zgodzić na taką deklarację w ramach kompromisu, ale co miałoby z niej wynikać dla narodowego interesu? Nowe korzyści dla ludzi Kościoła?

  Zastanawiam się od dawna, dlaczego polscy patrioci uważają tylko sobie podobnych za patriotów, a na przykład polscy narodowcy wykluczają ludzi inaczej myślących z narodu polskiego? Trudno się dziwić później, że od tych wszystkich wzajemnych wykluczeń z lewej i z prawej właściwie nie ma już prawdziwych i honorowych Polaków. Hi, hi, hi … Po ulicach w Polsce przy okazji świątecznych manifestacji albo przy okazji demonstracji biegają sami zapluci i opluci szaleńcy z policjantami włącznie, którzy zupełnie stracili rozeznanie, kto jest ich dozgonnym wrogiem, a kto jest ich wiernym sojusznikiem. Hi, hi, hi …

  Piotr Tomski

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s