„Święty” minister Szumowski został zaatakowany przez wyjątkowo „chamską hołotę” z opozycji sejmowej. Jakim prawem? Taki wspaniały człowiek. Hi, hi, hi … Taka historia życia. Takie oczy zmęczone. Hi, hi, hi … Taka żona ministra.

  Szczytem podłości było zarobienie stu tysięcy złotych w zaistniałej sytuacji na przyłbicach kupionych na bazarze w Zakopanem. Po prostu. Nie wiem nawet, w jakiej kategorii moralnej można taką sprawę umieścić, ale ten bazarowy biznes ludzi PiS na pewno przejdzie do historii światowej epidemiologii.  

  W marcu zapewniano Polaków o przygotowaniu państwa do epidemii. W kwietniu już nie było podstawowych środków i trzeba było nabywać je od „diabła” z bazaru. Wypowiedzi premiera czy ministra zdrowia były ciągiem kłamstw dostosowanych do potrzeb zmanipulowania społeczeństwa i wywołania wrażenia pełnej kontroli władz nad epidemią, a jednocześnie ukrycia własnych, prymitywnych biznesów.

  Najgorsze dla mnie jest to, że wobec powyższego wielu – wydawałoby się normalnych ludzi – ciągle popiera PiS. Nie działa na nich wiedza o żonie ministra czy bracie ministra i nie liczy się wiedza o konflikcie interesów ministra, liczy się natomiast wiara w poświęcenie ministra w walce z epidemią. Nie ma już mowy o naprawianiu chorego systemu służby zdrowia, bo dzięki ministrowi i temu systemowi jesteśmy najlepsi w Europie w walce z epidemią.

  Piotr Tomski

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s