Konwencja wyborcza urzędującego prezydenta jest może wielkim wydarzeniem, ale dla mnie od kilku lat ten prezydent jest nie do zaakceptowania. Niestety. Nie oglądałem tej konwencji i nie zamierzam weryfikować ocen moich znajomych, na których opieram moją wiedzę na temat wywodów pana prezydenta. Aha, jeszcze opieram się na krytyce wystąpienia pana prezydenta napisanej przez panią Turczynowicz-Kieryłło na Twitterze.

Podwyższenie kwoty zasiłku dla bezrobotnych jest chyba obowiązkiem państwa polskiego bez ingerencji prezydenta, bo dotychczasowa kwota wypłacana zresztą przez trzy miesiące jest żenująco niska. Podobnie jest z innymi ograniczeniami prawa do otrzymywania zasiłku, które do współczesnego świata nie przystają. No cóż! Polska nie leży w Afryce, chyba że coś przegapiłem i przenieśli. Hi, hi, hi …

Z drugiej strony pojawiła się natychmiast po wystąpieniu prezydenta fala krytyki ze strony przedsiębiorców, którzy otrzymali od państwa znikomą pomoc w zasadzie dotyczącą redukcji ponoszonych kosztów, a pracownicy mają otrzymać relatywnie duże zasiłki kryzysowe. Pomoc dla przedsiębiorców jest przy tym związana z ciągłym ponoszeniem kosztów przez przedsiębiorców przy braku perspektyw na zyski, natomiast pracownicy na bezrobociu bez wysiłku mieliby dostać łącznie więcej niż dzisiejsza pensja minimalna. Nie wiem, czy to jest sprawiedliwe? Należałoby może pomóc w nieco inny sposób również przedsiębiorcom? O tym jednak pan prezydent nie wspominał.

Prezydent podobno powiedział, że spełnił obietnice wyborcze z poprzedniej kampanii. Bezczelność. Podobnie bezczelnie jest zresztą z powtarzaniem o programie „500+”, który zwalczył biedę w Polsce. Tak. Zwalczył. Po co w takim razie wypłaca się pieniądze z tego programu ludziom, którzy biedni nie są, a i dzieci rodzi się w Polsce z każdym rokiem mniej. Program jest do dużej weryfikacji. Trzynaste emerytury zamiast podwyżek emerytur też nie są normalne, zwłaszcza że są wypłacane w okresie wyborczym. Prezydent nie ma udziału w socjalnych przedsięwzięciach partii rządzącej i jego bajdurzenie przez dwie godziny tego nie zmieni, bo też nie zmienił na przykład śmiesznie niskiej kwoty wolnej od podatku dla Polaków. A obiecywał. Hi, hi, hi …

Piotr Tomski

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s