To nie jest żart. Uważam, że partia rządząca zrobiła kilka dobrych posunięć i podjęła kilka dobrych decyzji, które dla Polaków przyniosły pozytywne skutki. Nie zmienia to mojego ogólnego stosunku do PiS i mojego przekonania, że całe kierownictwo PiS powinno trafić przed trybunał stanu i również przed zwykłe sądy, a następnie powinno pójść do więzienia na długie lata.

PiS skonstruował „program 500+”, którym naprawdę zmniejszył poziom biedy w społeczeństwie. Nikt przed PiS nie zrobił tak ogromnego programu socjalnego. Problem jednak jest teraz w tym, że ten program rozminął się z własnymi założeniami, natomiast PiS nie wprowadza stosownych zmian, żeby zachować walory czysto socjalne tego przedsięwzięcia, co może je w całości pogrzebać.

PiS naprawdę zaczął dbać o seniorów. Pieniądze, które dostali emeryci już dwa razy w tak zwanych trzynastkach, były chyba pierwszym tak istotnym wsparciem dla tych ludzi. Nikt przed PiS tego nie robił. Rozumiem, że takie przeprowadzenie tych wypłat było kupowaniem głosów wyborczych, ale pieniądze znowu trafiły do potrzebujących. Niepotrzebne może były wypłaty dla wszystkich, bo emeryci z emeryturą powyżej pięciu tysięcy złotych miesięcznie nie potrzebują chyba specjalnego wsparcia w Polsce na tle o wiele niższych pensji przeciętnych pracowników.

PiS ukarał wreszcie zbiorowo esbeków. Zakończyło się co prawda na esbekach i, nad czym bardzo ubolewam, politycznych żołnierzy już nie rozliczono, chociaż zapowiedzi były. Może to zabranie emerytur było niezgodne z prawem, ale w dziejach ludzkości czasem ważna jest po prostu przyzwoitość, a źli ludzie nie powinni czerpać żadnych profitów z ich immanentnego zła.

PiS pokazał wiele słabości systemu sądownictwa w Polsce i przyczynił się do obnażenia wad czy niejasności sytuacji prawnej TSUE. Odkrycie to było bardzo ważne, ale na tym PiS zakończył swoją pozytywną rolę w tej kwestii, bo wszystkie „reformy” sądów były już tylko mnożeniem błędów i rozgrywkami personalnymi, które wymieniały obcych hochsztaplerów na własnych oszustów.

PiS zaangażował się w początkowej fazie rządzenia w zmianę historycznej polityki państwa. Dla mnie była to naprawdę istotna zmiana przynajmniej w sferze deklaratywnej i miałem nadzieję na więcej, co jednak po kolejnej nowelizacji Ustawy o IPN uleciało w wiedeńskich konszachtach PiS z Izraelczykami.

W porównaniu do innych rządów w Polsce po epoce peerelowskiej PiS zrobił bardzo duży postęp. Nie wiem już teraz sam, czy nie powinienem pokochać PiS. Hi, hi, hi … Złe strony PiS zajmowały mnie prawie bez reszty przez ostatnie dwa lata, dlatego pozostanę już w obozie wrogim wobec PiS.

Piotr Tomski

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s