Spotkanie przywódców państw członkowskich Unii przyniosło konkretne dowody na podział Unii, którego już nic nie przykryje. Różnice w potrzebach poszczególnych państw są tak duże, że nie ma możliwości ich pogodzenia. Co dalej się stanie z tym podziałem? Nie znam jednoznacznej odpowiedzi, bo nawet zawarty teraz kompromis pozostawi wzajemną niechęć i w przyszłości może zrodzić obronne działania państw tym kompromisem w jakiś sposób pokrzywdzonych. Pokrzywdzeni mogą być bogaci, bo wpłacą jeszcze więcej do budżetu unijnego, ale pokrzywdzeni mogą być też biedni, bo dostaną mniej z budżetu unijnego.

Propagandowe tuby rządu już odtrąbiły sukces premiera Morawieckiego w Brukseli i dodatkowe miliardy euro dla Polski. Tak. Stracimy w nowym budżecie w stosunku do starego kilkadziesiąt miliardów euro, ale zyskamy w stosunku do projektowanych strat kilka miliardów euro w ostatecznej wersji budżetu. Ocenę tych zysków i strat pozostawiam każdemu, tyle że ja widzę ciągle same straty.

Jednym z zasadniczych problemów jest kwestia dopłat dla polskich rolników. Prawdopodobnie polscy rolnicy mogą się pożegnać z podniesieniem dopłat do poziomu europejskiego, a w ogóle ten poziom europejski podobno też będzie niższy. I co zrobią rolnicy polscy? Dalej będą głosowali na PiS? Może znowu dadzą się przekonać jakimiś programami z plusami i będzie super.

Unia Europejska już nie wróci do okresu, w którym nowi członkowie byli zadowoleni z dotacji, chociaż większość tych środków i tak znikała w formie zapłaty za towary lub usługi nabyte w starej Unii, natomiast nowy, „zielony” plan wyrwania kasy przez bogate państwa od państw słabszych też staje się coraz bardziej przejrzysty i śmieszny. Premier Morawiecki błysnął już oporem w sprawie neutralności klimatycznej Polski, ale jasne jest, że po wyborach prezydenckich premier przyklaśnie pomysłom Brukseli. Jak jednak zmusić obywateli słabszych państw Unii do zgody na obciążenia z powodów ideologicznych, którym reszta świata nie ma zamiaru się podporządkować? Kretynów jest coraz mniej i czasy chrześcijaństwa sprzed dwóch tysięcy lat trudno będzie powtórzyć.

Piotr Tomski

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s