Kiedyś powszechnie znany i uznany za śmiesznego publicysta powiedział, że telewizja publiczna zrobiła przysługę Konfederacji, pomijając jej przedstawicieli w swoich programach w kampanii wyborczej do parlamentu w 2019 roku. Niestety, dzisiaj zgadzam się z tym panem. Przedstawiciele Konfederacji (szczególnie z partii Korwina) zaczynają dużo mówić o swoich pomysłach na gospodarkę i wchodzą w nowy okres całkowitego wyalienowania. Obawiam się teraz, że następne wybory parlamentarne będą ich ostatnimi, jeśli w ogóle do nich dotrwają.

Wolny rynek nie istnieje. Wszelkie regulacje prawne powodują, że mówienie o wartości wolnego rynku jest śmieszne. Systemy koncesji i wszelkich pozwoleń na działalność gospodarczą oraz systemy prawa cywilnego, karnego, pracy czy administracyjnego powodują taką ilość ograniczeń tej wolności, że mówienie o niej staje się mówieniem o utopii. Moim skromnym zdaniem możemy mówić jedynie o rynku wzajemnych zależności i uwikłań, na którym wygrywają tylko ci, którzy potrafią się z nich wyzwolić i „wykręcać” pozostałych, kiedy państwo ze swoimi służbami jest słabe. Wzmacnianie tych „wyzwolonych wykręcaczy” kosztem siły państwa jest niezdrowe. Wyjaśnię tylko, że w inkryminowanym zakresie siła państwa polega na sile jego wymiaru sprawiedliwości i organów ścigania, co akurat w Polsce PiS umiera.

Likwidacja ZUS postulowana przez Konfederację w Polsce jest już zabiegiem otwarcie groźnym, gdyby miało rzeczywiście do niego dojść. Całe szczęście jest w tym, że Konfederacja nie mówi o tym pomyśle głośno, a jej przeciwnicy wolą tematy „onucowe” do ataków. Podobnie jest z prywatyzacją służby zdrowia czy prywatyzacją oświaty już na poziomie szkoły podstawowej z wprowadzeniem bonu oświatowego. Lecimy w niebyt. Hi, hi, hi …

Zastanawiałem się od dawna nad moimi poglądami na gospodarkę i wiem, że w sferze partii narodowych bliżej mi do ONR niż do RN. Mój problem jednak polegał na tym, że ONR nie wszedł do Konfederacji, bo nie chciał porozumieć się z wolnorynkowcami. A ja chciałem być patriotą i chciałem głosować. No i mam problem. Hi, hi, hi …

Piotr Tomski

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s