Trybunał Konstytucyjny się obudził i chce zatrzymać Sąd Najwyższy. Autorytet polskiego państwa spoczął zatem w dłoniach, które z takim ogromnym namaszczeniem jeszcze niedawno przygotowywały rosołki dla prezesa Kaczyńskiego. Hi, hi, hi …

Nie wiem, do czego jeszcze dojdzie partia rządząca w swoich formalno-prawnych rozwiązaniach, ale myślę teraz, że granic tych przedsięwzięć nie znają żadni naukowcy czy zwykli psychiatrzy. Okazało się ostatnio, że partia dostrzegła „spór” kompetencyjny tam, gdzie nikt inny go nie widział. Więcej napiszę: spór miał wynikać z wyroku TSUE, co całkowicie eliminuje stosowanie polskiego ustawodawstwa. Tak. Z całą pewnością po wyleczeniu kolana naczelnik Kaczyński musi udać się do dobrego psychiatry. Hi, hi, hi …

Psychiatra potrzebny jest też dla kogoś, kto wczoraj delegację sędziego uznał za upoważnienie do prowadzenia czynności w sprawie sądowej i załatwione pokątnie cofnięcie delegacji uznał za zamknięcie czynności sądowych. Granice szaleństwa pisowskiego działania poszybowały nad Himalaje. Pytanie najważniejsze brzmi teraz w Polsce: czy leci z nami pilot? Kaczyńskiego widać coraz rzadziej, a reszta tego towarzystwa wzajemnej adoracji chyba nie ogarnia podstaw z partyjnych przekazów esemesowych i plecie ciągle nowe bzdety w mediach.

Dojdziemy może niedługo do zaostrzenia policyjnego nadzoru nad sądami w Polsce, w ramach którego policjanci będą wyprowadzali sędziego z sali rozpraw na polecenie prokuratora lub na polecenie kierownika jednostki policyjnej w uzasadnionych przypadkach. Skoro dokument administracyjny delegacji służbowej sędziego jest ważniejszy od postanowienia sądu, to czemu siła policjanta nie może być ważniejsza od słów sędziego?

Pani od rosołku w Trybunale Konstytucyjnym wytłumaczy wszystko.

Piotr Tomski

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s