Postawa prezesa Banasia jest wspaniałym dowodem na jedno: jeśli człowiek ma odrobinę tak zwanego charakteru, to może cały PiS mieć w środkowym otworze tylnej części ciała. A Kaczafi może go w ten otwór … Hi, hi, hi …

Miałem do dzisiaj wątpliwości co do dymisji Banasia, ale jego dzisiejsze oświadczenie rozwiało wszelkie wątpliwości. Banaś będzie trwał, jak trwa telewizja ojca dyrektora w Toruniu. My, szarzy obywatele, możemy tylko pomarzyć o takiej karierze i sławie, bo dotychczas chyba żaden prezes NIK nie skupił na sobie uwagi całej Polski i połowy Europy na tak długo. Słyszałem nawet o propozycjach z Hollywood dla Banasia. Karate też zna, a wzrost pod kamerę skorygują. Hi, hi, hi …

Przy okazji sprawy Banasia ojca okazało się ostatecznie, na jakiej zasadzie zatrudnia się różnych wybitnych specjalistów w państwowych bankach w Polsce i na jakiej zasadzie się ich zwalnia z pracy, co dotyczyło Banasia syna. Syn podobno zostałby w pracy w banku, gdyby ojciec złożył dymisję w odpowiedni sposób. Kiedy doszło do pertraktacji, któraś ze stron sporu nie wytrzymała ciśnienia sytuacji i rozmowy zostały zerwane z oboma Banasiami jednocześnie. Młody pracę stracił, ale stary w pracy został. Cyrk!

Przy okazji sprawy Banasia, moim zdaniem, wyszło jeszcze coś ciekawego o dawnych agentach WSI. Otóż to towarzystwo wzajemnej asekuracji traci moc. Nie wiem czemu, ale Banaś zawału lub udaru nie dostał, samobójstwa nie popełnił, a jednak wsiokom się w jakimś sensie postawił i ich cudowne dziecko poniżył. Hi, hi, hi … A może jest inaczej i wszystko zostało w … towarzystwie, tyle że ja coś przegapiłem.

Banaś udowodnił już wcześniej, że pieniądze dla niego są bardzo ważne, bo inaczej nie dopuściłby do funkcjonowania burdelu we własnej kamienicy. Dlaczego miałby teraz zrezygnować z poważnych dochodów wiążących się z funkcją prezesa NIK? Jego możliwości zarobkowe po rezygnacji nie są zbyt wielkie i chyba dlatego poszedł na zwarcie z PiS. Kalkulacja. Prymitywne przeliczenie zysków i strat. A później się rozchoruje i tak do emerytury za rok dojedzie. Hi, hi, hi …

Piotr Tomski

7 uwag do wpisu “Każdy chciałby Banasiem być

  1. Ne ma co pomstować na Banasia, bo znamy tylko ledwie naskórek sprawy.
    Posłuchałam wczoraj Gadowskiego (wiadomo, nieobiektywny 😉 ), ale widać, że pod sprawa jest wielo, wielowarstwowa, a media uwydatniają, co im pasuje (np. sprawa z kamienicą). Pan Banaś nie jest zapewne kryształem, ale.. Na tle innych „kryształowych” wygląda bardzo dobrze.

    Pozdrawiam.

    Polubione przez 1 osoba

      1. Ja też rzadko zaglądam do telewizji, ale reportaż TVN był szeroko omawiany. Od tego reportażu zaczęła się sprawa Banasia, bo przed nim nikt na temat „agencji towarzyskiej” w domu tego pana nie wspomniał. I to jest prawdziwy problem. Polityk ma w domu takie coś. Przy tym wyszło zaniżanie dochodów z najmu ( oszustwo ) w ramach rekompensaty przy sprzedaży tej nieruchomości. Zarzuty dziennikarzy zastąpiły pracę państwa. Przykre to było i tyle.

        Polubione przez 1 osoba

      2. Każdy kij ma dwa końce i każda sprawa wygląda inaczej z innego punktu widzenia. Jesli jest winien, niech będzie osądzony, niech mu postawią zarzuty, wtedy nie będzie mógł dalej sprawować urzędu. Ale coś mi się widzi, że dom schadzek, niski czynsz, to zasłona dymna. Gdzieś jest prawdziwy problem, tylko gdzie?

        Polubione przez 1 osoba

      3. Całkowicie się zgadzam. Prokuratura przygotowuje zarzuty, ale do skazania jest daleka i wątpliwa droga. Problem pewnie jest tam, gdzie nikt nie może zajrzeć, czyli problem leży w służbach specjalnych i w ich agenturze.

        Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s