Właśnie dowiedzieliśmy się po zapewnieniach wszelkich ze wszystkich gabinetów partii rządzącej, że nasze bezpieczeństwo znaczy tyle, ile znaczy podpis jednego Turka. Hi, hi, hi … Wszyscy wiedzą, że podpis Turka nic nie znaczy.

Po wyjściu z Układu Warszawskiego Polacy znowu wpadli w pułapkę sojuszu z narodami Europy Zachodniej i Ameryki Północnej (ten podział geograficzny zresztą tu nie ma znaczenia przy kategoriach pochodzenia narodowego) stawiając już drugi raz w ostatnich dziejach na kosztowną przyjaźń bez wzajemności. Polacy uwierzyli w gwarancje, które nic nie znaczą. Rozumiem, że trudno jest powiedzieć dzisiaj wprost o błędnych podstawach naszej polityki obronnej, ale brnięcie w ten układ nie ma najmniejszego sensu.

Chwaliłem Turków za prowadzenie racjonalnej polityki w przypadku zakupu rakiet od Rosjan. Okazało się wkrótce, że to był tylko jeden z elementów szerszego planu politycznego i teraz Turcy blokują plany obronne Polski i krajów bałtyckich w ramach realizacji swoich planów wobec Kurdów. Jest to poważna i twarda polityka. A może w odpowiedzi powinniśmy kupić rakiety od Rosjan i skierować je w kierunku Turcji? Sytuacja jest na tyle złożona, że moje pytanie nie jest absurdem, problem natomiast jest w tym, iż Rosjanie nie będą prowadzić rozmów z „amerykańskimi pachołkami”. Przykre! Amerykanie zdradzili Kurdów, a teraz zdradzą Polaków, oczywiście po otrzymaniu naszych przelewów za samoloty, gaz, rakiety i nie wiem, co tam jeszcze zaplanowano nabyć w celach nieznanych. Acha! Musimy jeszcze przed ostatecznym pożegnaniem z NATO i Ameryką zaspokoić żydowskie roszczenia. Hi, hi, hi …

Naiwność polska jest już chyba legendarna na świecie. Jak wyleczyć się z tej przypadłości? Może trzeba uczyć się od najlepszych narodów wybranych i nie liczyć się z niczym, a przede wszystkim nie słuchać obcych.

Piotr Tomski

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s