Dobra zmiana wchodzi znowu na wyższy poziom, z którego upadek będzie jeszcze bardziej bolesny. Do wszystkich manewrów z nieruchomościami Banasia doszedł jeszcze i ten, który zastosował wcześniej poseł Paweł Kukiz, czyli posiadanie własnego mieszkania w Warszawie połączył z pobieraniem środków na wynajem mieszkania służbowego. Można? Liczy się każdy grosz. Hi, hi, hi …

Nie mogłem znowu uwierzyć w tę informację o pazerności człowieka, który do biednych nie należy i potrzeby życiowe ma zabezpieczone z nawiązką dzięki dobremu żołnierzowi AK, który go „pokochał” tak mocno, że powierzył mu zabezpieczenie swoich, ostatnich potrzeb życiowych. Po ujawnieniu tego wszystkiego okazało się, że Banasiowi było mało i musiał sobie na mieszkaniu w Warszawie dorobić.

Nie wiem, jakie będzie wyjaśnienie sprawy i jak Banaś zostanie oczyszczony z zarzutu wyłudzenia pieniędzy? Przypuszczam, że wkrótce dowiemy się o uzasadnieniu problemu, który znowu Banasia formalnie oczyści, ale odpowiedzialność moralna za pobieranie środków na mieszkanie służbowe w chwili posiadania własnego mieszkania jest ewidentna. Partia stawiająca na moralność nie może o moralności zapominać.

Banaś jest z każdym dniem coraz większym ciężarem dla PiS. Nie wiem, dlaczego kierownictwo PiS utrzymuje go jeszcze przy politycznym życiu? Żadne zasługi indywidualne nie mogą być ważniejsze od zrujnowania wizerunku całej partii. Żadne uwikłania wewnątrzpartyjne nie mogą uratować tak prymitywnego krętacza. Dlaczego? No właśnie. A dlaczego nie?

PiS chyba idzie na zwarcie i pokazuje wszystkim środkowy palec Banasia, bo i tak kończy swoje rządy na tej kadencji Sejmu. Tak jest ustalone i już. I to dużo wyjaśnia.

Piotr Tomski

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s