Dziewięćdziesiąt lat temu wydarzył się „czarny czwartek” na amerykańskiej giełdzie przy Wall Street w Nowym Jorku, co jest uznawane za początek wielkiego kryzysu gospodarczego o zasięgu globalnym. Dlaczego ten kryzys jest tak ważny? Ten kryzys jest ważny, bo był pierwszym kryzysem, który wywołały … marzenia. Ten kryzys jest ważny, bo ówczesny system marzeń przy zarządzaniu gospodarkami świata działa do dzisiaj.

Nie mogę tu wdawać się w analizę przyczyn kryzysu z 1929 roku, ale mogę krótko wyrazić moje podsumowanie tych przyczyn. Podsumowaniem jest tylko jedno słowo: spekulacja. To jest słowo klucz do działalności giełdy nowojorskiej, która przynosiła ogromne zyski właśnie na spekulacyjnej bańce w obrocie akcjami notowanych tam spółek. Handel akcjami był kredytowany przez banki bez odpowiednich zabezpieczeń w rezerwach bankowych i to marzenie o ciągłym wzroście cen akcji doprowadziło do zatrzymania obrotów giełdy, kiedy wszyscy zorientowali się, że mają w rękach tylko bezwartościowe, papierowe wersje swoich marzeń o bogactwie.

Czy po tylu latach ludzkość wyciągnęła wnioski z tamtych wydarzeń? Wydawałoby się dzisiaj, że giełdy są zabezpieczone przed takim kryzysem, a rozproszony system narzędzi finansowych powinien rozłożyć ewentualne wstrząsy w gospodarce na wiele płaszczyzn i kierunków. Jest jednak wiele osób, które twierdzą, że lepszy jest tylko kamuflaż dla systemu oszustw i nic więcej. Bańki spekulacyjne powstają jak grzyby po deszczu i właśnie na różnych płaszczyznach w różnych kierunkach prowadzą ludzi do bankructw. Ostatni kryzys z 2008 roku był najlepszym przykładem na to, że lekcji sprzed dziewięćdziesięciu lat menedżerowie od finansów nie odrobili.

Co teraz czeka marzycieli? Czy zawali się zbiór kredytów studenckich? Czy spekulacje na cenach nieruchomości w wielu miejscach świata zasypią tysiące funduszy inwestycyjnych – w tym emerytalnych funduszy? Nie wiem. Zapewne kryzys zaskoczy nas wszystkich.

Piotr Tomski

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s