Prezes Kaczyński powiedział właśnie wszystkim Polakom, że jego moc decyzyjna się skończyła. Już nic nie zależy od prezesa Kaczyńskiego, bo nawet LGBT nie może zatrzymać na ulicach polskich miast, ale dalej mu ufajcie, Polacy. Gorliwość katolicka prezesa nie pozwala mu zakazać aborcji w Polsce, ale przecież nic dziwnego dla jego wyborców w tym nie ma. Sprawa aborcji zresztą też nie zależy od prezesa Kaczyńskiego, jak nie zależy od niego ujawnienie aneksu do raportu z likwidacji WSI czy sprawa kredytów frankowych. Moc decyzyjna prezesa Kaczyńskiego się skończyła. Hi, hi, hi …

Kiedy sobie tak myślę o tym prezesie Kaczyńskim, to dochodzę do wniosku, że to jest bardzo biedny i skrzywdzony człowiek. Poświęcił wszystko dla Polski i dla rządzenia nią, a teraz nie może nawet prostych rozwiązań ustawowych wprowadzić. I po co mu ta władza nad prezydentami, premierami, ministrami, posłami etc.? Nie wiem, ale normalny człowiek dałby sobie spokój z rządzeniem, w którym nic nie może zarządzić. Wszystko jest w rękach Komisji Europejskiej i TSUE, a zatem nadszedł czas spocząć w domu panie prezesie Kaczyński i koty zabawiać na emeryturze.

Załóżmy na chwilę, że prezes Kaczyński kłamie, a powyższe sprawy zależą od jego decyzji. Szok! Wyszłoby, że to jest straszny łobuz i prowokator.

Piotr Tomski

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s