Ostatnie wydarzenia wokół propagandy potrzeb ludzi LGBT i ciągłe angażowanie mediów z obu stron sceny politycznej w awantury czysto seksualne jest na pewno przykryciem istotnych wydarzeń, o których „lud” polski nie powinien dyskutować. Nie widzę w tej chwili innego uzasadnienia dla grzania tematu LGBT.

Partia rządząca do tego stanęła w rozkroku i chce walczyć o czystość moralną społeczeństwa i walczyć z tymi, którzy o tę czystość również walczą. Podobny manewr zastosowali politycy PiS w stosunku do Konfederacji, kiedy zwalczali patriotów i walczyli o patriotyzm. W przekazie propagandowym PiS właściwie nie potrzebuje już nikogo do dbania o Polskę i chyba nawet społeczeństwo im już nie jest do niczego potrzebne. No cóż! PiS za to może być zastąpiony przez samego Kaczyńskiego i też nikt nie zauważy zmiany.

W zaistniałej sytuacji Polacy powinni być czujni i patrzeć uważnie na codzienne wydarzenia, wizyty obcych polityków czy wyjazdy polityków polskich za granicę. Pisowski upór w zamilczaniu kwestii roszczeń żydowskich jest najbardziej niebezpieczny, ale ewentualny udział w wojnie z Iranem może również Polsce bardzo zaszkodzić. Wszelkie związki z USA są zagrożeniem dla Polski i możemy za to dużo zapłacić w sensie dosłownym, zwłaszcza możemy zapłacić w relacjach z Chinami, dla dobra których podobno mamy budować gigantyczne lotnisko.

Trudne czasy przyszły dla Polaków i trudno odróżnić patriotę od zdrajcy. Patrzę na to z boku, z odległości kilku tysięcy kilometrów i dlatego może mam szersze spojrzenie od miejscowych. Ale mogę nie widzieć wielu szczegółów, dlatego tylko proszę: Polacy bądźcie czujni.

Piotr Tomski

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s