Wczorajsze wydarzenia z Białegostoku są bardzo niepokojące i przykre z wielu powodów, o których nawet nie warto jest pisać, bo samo ich wyartykułowanie może być różnie rozumiane i może budzić kolejne zbędne emocje. No właśnie. Problem wymaga wygaszenia emocji i chłodnego spojrzenia na powstałą sytuację, żeby dobro Polaków i Polski było zabezpieczone, bo odnoszę wrażenie od wczoraj, że rządzący i opozycja polityczna robią wszystko dla podgrzania atmosfery do stanu wojennego, w którym już nikt nikogo nie zabezpieczy, a świat z ubolewaniem powie, iż za faszystów nie odda nawet guzika od munduru.

Nie wolno godzić się na propagowanie stosunków seksualnych w przestrzeni publicznej, a tym stały się w Polsce marsze równości. To jest propagowanie majtek i ich zawartości. Jeśli zaczniemy tym żyć i o tym ciągle mówić, to już przegraliśmy. Ludziom LGBT o to chodzi, żeby mówić o ich majtkach z zawartością. Temat ma trwać. Bądźmy normalni i w ogóle przestańmy się nimi interesować. Przede wszystkim odizolujmy od tych marszów dzieci.

Podstawowym problemem jest teraz taka zmiana kodeksu karnego, żeby była w nim jasna definicja naruszenia porządku publicznego w sferze seksualnej. Panie Zbyszku, do roboty! Nie trać Pan czasu na ograniczanie kompetencji sądów i wydłużanie kar, a weź Pan się za obronę wartości wyznawanych przez większość Polaków. Jeśli odbywanie stosunku seksualnego w miejscu publicznym jest zakazane, to jego propagowanie w każdej formie i mówienie o prawach do jego odbywania powinno również być zakazane. I tyle.

Piotr Tomski

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s