Doszło do spotkania Putina z papieżem Franciszkiem. Uznanie Rosji za normalne państwo dokonało się teraz z błogosławieństwem głowy Kościoła katolickiego. I co na to klezmerska kapela z Kijowa pod kierownictwem Sakiewicza z wokalem Rachonia? A może to już wyżej wymienieni zostali „ruskimi onucami”?

Problem relacji polsko-rosyjskich jest bardzo dziwny. Rozumiem naszą historię i jej wpływ na te relacje, ale przecież z wieloma państwami mamy historyczne „porachunki” i obecnie dobre stosunki. Chodzi może o celowe działania naszych polityków i polityków rosyjskich. Chodzi może o jakiś rodzaj gry, na której realizują ci politycy doraźne cele. Dzisiaj już mogę napisać, że po latach obserwacji nie widzę jednoznacznie przyczyn złych relacji Polski z Rosją, a konieczność normalizacji tych relacji jest tak zwaną orką na ugorze i zawsze znajdą się Rachonie i Sakiewicze, którzy będą utrudniać życie normalnym ludziom.

Polski rząd poparł powrót Rosji do Rady Europy na zasadach równoprawnych, ale teraz – zapewne pod wpływem tych samych Rachoniów i Sakiewiczów – premier Morawiecki unika potwierdzenia tego stanowiska. Nie rozumiem takich wykrętów, zwłaszcza że słuchają ich też Rosjanie. Czemu to ma służyć? Większość państw Unii Europejskiej, USA i Chiny są z Rosją w dobrych stosunkach, Polska natomiast musi zaznaczyć swoją odmienność chociaż na użytek wewnętrzny.

Piotr Tomski

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s