Nie trzeba było długo czekać na weryfikację stosunku PiS do żydowskich roszczeń i amerykańskiej „ustawy 447”. Wystarczyło złożyć w Sejmie projekt polskiej odpowiedzi na bezprawne działania żydostwa amerykańskiego i izraelskiego, żeby okazało się szybko, do jakiego stopnia oświadczenia polityków pisowskich są wiarygodne. Nie będzie ustawowej odpowiedzi, bo temat jest niedopracowany.

Który to już raz politycy mówią Polakom: pocałujcie nas w du…? Nie chce mi się nawet liczyć tych przypadków, ale robienie takiego „numeru” przed wyborami jest co najmniej głupie. No, chyba że PiS wcale nie chce tych wyborów do europarlamentu wygrać, a wystarczy im wprowadzenie kilkunastu posłów na ciepłe posadki. Po co w takim razie te grube miliony złotych na kampanię wyborczą? Po co w ogóle taki głupek Brudziński pokazywał Żydom w telewizji jakieś gesty „mocy”? Ot i mądrość Srebrnego Prezesa – krok do przodu i dwa skoki do tyłu.

Jako zdeklarowany wyborca Konfederacji mogę tylko napisać, że mieliśmy rację. Przykro jednak mieć rację w sprawie, której nie rozumie i nie docenia wielu rodaków. PiS być może zrobił badania, po których skalkulował, że nie opłaca się dalej narażać Żydom, a Polacy nie interesują się masowo „447”? Przyszedł być może z Izraela lub ze Stanów Zjednoczonych przykaz nieuchwalania żadnych dokumentów w tej sprawie i utrzymania jej w fazie słownych deklaracji? Nie wiem, ale może niedługo coś z rządowych czeluści ujrzy światło dzienne.

Piotr Tomski

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s