Przetoczyła się przez Polskę dyskusja na temat adoptowania dwojga dzieci z domu dziecka przez rodzinę „banksterską” Morawieckich. Ktoś ujawnił tajemnicę, która była znana całej rodzinie i większości znajomych premiera Morawieckiego. I o co w tym chodziło? Prawdopodobnie chodziło o efekt „ludzkiego pana”, który da czy pozwoli odzyskać trochę głosów w wyborach. I tyle.

Z historii życia pana premiera Morawieckiego interesują mnie inne problemy i o nich chciałbym poczytać. Interesują mnie związki premiera z panem Jackiem Kseniem, interesuje mnie wywód prawie naukowy Morawieckiego o „służbowych” bankach w Polsce i interesuje mnie opinia premiera o „zapierdalaniu” za miskę ryżu. Inne problemy już pominę, bo musiałbym napisać książkę o Morawieckich, a z kolei aż tak bardzo nie chcę angażować się w życie ludzi upadłych.

Uwikłanie premiera w związki ze środowiskiem wojskowych służb jest ewidentne i po dodaniu do tego tej cynicznej miski ryżu wychodzi moralny potwór. I takiego moralnego potwora następny moralny potwór – Srebrny Prezes – wybrał na następcę w rządzeniu Polską. Wniosek jest tylko jeden: Polską musi rządzić rodzina magdalenkowa z wojskowymi „wypierdkami” na czele. Tusk był w ręku tych służb dzięki niemieckim przyjaciołom i dzięki wielkiemu biznesmenowi Kubiakowi, natomiast Kaczyński wpadł w to środowisko rodzinnie i zapewne też dzięki własnym upodobaniom.

Mam jednak wrażenie, że nie jest źle na polskiej scenie politycznej z pozycją tych „służbowych” sługusów. Skoro wybrali Morawieckiego, który przed 2015 rokiem kręcił się wokół Tuska, to znaczy, że lista ludzi na służbie u „wojskowych” jest coraz krótsza i nie nadążają z produkcją „gwiazd” do wymiany rządów.

Piotr Tomski

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s