Zakończył się strajk nauczycieli. Podobno w ramach troski o uczniów z klas maturalnych nauczyciele zawiesili strajk do czasu następnej kampanii wyborczej we wrześniu bieżącego roku. I co? I nic. Jeśli ktokolwiek mówi wobec powyższego, że nauczyciele nie wyszli na idiotów po tych trzech tygodniach strajku, to po prostu jest idiotą.

Nauczyciele strajkowali, bo chcą podwyżki. Za trzy tygodnie strajku nie dostaną wynagrodzenia, a podwyżki też nie będzie, bo porozumienie z rządem zawarł tylko jeden związek zawodowy w dość ograniczonej formie. Nie będzie podwyżki i nie będzie wynagrodzenia. Same straty w tym widzę. Hi, hi, hi…

Dehumanizacja tego towarzystwa posunęła się bardzo daleko. Niektórzy przebrani za krowy postawili się nawet poniżej krów i świń w hierarchii ważności w „państwie PiS”. Takie poniżenie w relacji z autorytetem potrzebnym do wykonywania zawodu nauczyciela jest dziwne, chociaż we współczesnym świecie LGBT poniżenie ma wartość samą w sobie. Może nauczyciele chcą wejść jako podgrupa do seksualnych mniejszości i na tym zyskać następne przywileje? Dzieci będą przecież uczyć wkrótce masturbacji i może programowo dążą do całkowitego wyzwolenia seksualnego Polski? Tak. W szkołach nie będzie już edukacji, bo to przeżytek. Strata autorytetu jednak na razie jest gigantyczna, a dzieci powinny teraz na lekcjach muczeć i nie odpowiadać ludzkim głosem na niewygodne pytania.

Nauczyciele udowodnili jeszcze jedno: nie liczą się w ogóle z potrzebami uczniów. Gotowi byli poświęcić rok uczniowskiej pracy dla pieniędzy z podwyżek. I tyle.

Piotr Tomski

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s