Bibi Netanjahu znowu powiedział o Polakach coś, czego nie miał prawa z wielu powodów powiedzieć. Bibi jednak jest potomkiem Żydów i dlatego mówi często to, czego nie ma prawa mówić. Bibi też nie myśli i nie zdaje sobie sprawy z tego, że osobiście wbił chyba ostatni gwóźdź do trumny PiS, co być może w perspektywie najbliższego roku postawi Bibiego na marginesie polityki polskiej, a udział Polski w wojnie z Iranem stanie się niemożliwy z racji … ogólnoeuropejskich. Bibi zatem musi włączyć myślenie i tych kilka kwestii przemyśleć.

Po pierwsze, konferencja zorganizowana w Warszawie miała bronić interesów Izraela. Polacy nie są zainteresowani w najmniejszym stopniu niszczeniem Iranu, a nawet ponieśli już znaczne koszty zerwania umów handlowych z Iranem, czego nikt Polsce nie zwróci.

Po drugie, Polacy będą teraz narażeni na gniew dużej liczby ludzi na świecie, którzy nie kochają Izraela i USA w ich propagowaniu „demokracji i wolności”.

Po trzecie, w czasie II Wojny Światowej zginęło wielu Polaków, którzy ratowali Żydów mordowanych przez Niemców i również Żydów.

Po czwarte, tysiące Żydów po II Wojnie Światowej współpracowało z radzieckim okupantem i zamordowało tysiące Polaków w ubeckich katowniach, a następnie schronili się ci bezkarni mordercy pod skrzydłami Izraela.

Po piąte, Polacy po wojnie mieli zgliszcza i nie dostali żadnych reparacji czy odszkodowań za zniszczenia wojenne, a teraz mają płacić niezgodnie z obowiązującymi przepisami prawa organizacjom żydowskim za minie Żydów polskich pozostawione bez spadkobierców.

Na szczególne efekty myślenia Bibiego nie liczę (po twarzy widać brak możliwości intelektualnych) ale mam nadzieję, że wielu Polaków otworzyło oczy na wiele spraw przy okazji szaleństw Bibiego w Warszawie i poziom wiedzy historycznej w Polsce bardzo wzrósł. A Bibi pewnie już w Warszawie nigdy nie będzie, bo strach po utrudnionym odlocie z Warszawy mu nie pozwoli na następną wizytę.

Piotr Tomski

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s