Nie wiem, jak w przypadku odejścia Premiera Jan Olszewskiego wyrazić szacunek jego pamięci, bo nie znam jego aktualnego stosunku do śmierci. Uniwersalnie napiszę: niech spoczywa w pokoju.

Premier Jan Olszewski był jednym z nielicznych polskich polityków, który chciał działać dla dobra Polaków. W 1992 roku chciał uwolnić Polskę i oddać ją Polakom, ale pozbawiono Go możliwości dalszej pracy w tych kierunkach i zmarginalizowano. Niestety.

Wielu teraz będzie się grzało przy okazji odejścia człowieka, który za życia nie miał dla nich większego znaczenia. Odezwał się między innymi pan Donald Tusk. Ten facet naprawdę ma tupet. W nocy z 3 na 4 czerwca 1992 roku liczył głosy na życzenie Bolka Wałęsy, a dzisiaj pisze o Człowieku, któremu „podstawił nogę’ i „wbił nóż w plecy”.  Wyzwałem Tuska od hipokrytów i jest mi lżej. Podobnie mógłbym zrobić z prezydentem Dudą i wieloma innymi, ale nie czas i miejsce na takie uwagi.

Osobiście w sferze przekonań nigdy nie było mi po drodze z Premierem Olszewski, bo jako mason i socjalista był dla mnie w innej galaktyce. Dzisiaj to jednak nie ma znaczenia, natomiast ogromne znaczenie ma jego niekwestionowany patriotyzm i gotowość do poświęceń dla ojczyzny, co udowodnił już w Powstaniu Warszawskim. Wszystkie Jego słabości życiowe zostały na pewno daleko za Jego wolą czynienia dobra w wymiarze społecznym i również jednostkowym – w indywidualnej obronie poszczególnych ludzi.

Niech spoczywa w pokoju!

Piotr Tomski

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s