Rolnicy protestujący wczoraj w Warszawie mają wiele zastrzeżeń wobec polskiego rządu i nie da się odmówić im racji, natomiast postawa ministra rolnictwa wobec rolników jest żenująca i arogancka, co może tylko eskalować protesty rolnicze, budząc niechęć ogółu Polaków do rolników. Powstanie kolejny zaklęty krąg niezgody.

Po drugiej stronie rolniczych protestów jest dobro Polaków, które wcale nie musi być tożsame z dobrem rolników. Niestety. Dobro urzędników, nauczycieli, policjantów czy sędziów też nie jest tożsame z dobrem Polaków i będzie coraz trudniej wszelkie przywileje grup zawodowych z dobrem ogółu pogodzić. Rząd do tego prowadzi politykę zaspokajania roszczeń, które są najmocniej artykułowane, a ogół przecież rzadko wychodzi na ulice – może nawet nigdy ogół Polaków nie zjednoczył się pod jednym hasłem.

Rolnicy już zaczęli osiągać jakieś cele blokowaniem dróg i myślę, że z tej metody nie zrezygnują. Z kolei służby państwowe w obsłudze rolnictwa nie wyciągnęły żadnych wniosków z wcześniejszych blokad dróg i nie wykonują prawidłowo swoich obowiązków, a rząd nie zwiększa środków na działanie tych służb. Nie wspomnę już o bierności prokuratury, która na dłoni ma wystawiane sprawy przestępstw popełnianych nagminnie na szkodę rolników przez różne firmy przetwórcze czy handlowe i nic nie robi albo umarza postępowania ze szkodą dla rolników.

Dobro Polaków wymaga od rządzących uwagi. Prezes partii rządzącej powinien zacząć myśleć o Polakach i zapomnieć o budowaniu pomników, wież i muzeów pamięci poświęconych uczestnikowi pijaństw magdalenkowych sprzed trzydziestu lat.

Piotr Tomski

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s