W Fundacji Batorego zebrali się „wybrańcy” i debatowali nad przywróceniem w Polsce państwa prawa. Pominę teraz kwestię mieszania pojęć państwo prawa i państwo prawników, ale nie mogę pominąć gróźb karalnych wygłoszonych właśnie prze twórczynię pojęcia „kasta sędziów”, która myśli o zemście na legalnie utworzonej władzy w Polsce. Sędzia myśli o zemście na władzy i rozstrzyga w sądzie sprawy, które mogą dotyczyć tej władzy.

W normalnym świecie od następnego dnia pani sędzia byłaby odsunięta od orzekania. Nie jest możliwe, żeby w cywilizowanym świecie jakikolwiek sędzia chciał się zemścić na kimkolwiek. W sytuacji zaistniałej na tym spotkaniu wsparcie w zemście zdeklarowała jeszcze pani profesor prawa, która na Uniwersytecie Warszawskim uczy młode kadry prawnicze. Czego uczy? Zemsty? Od następnego dnia po wygłoszeniu tak prymitywnych oświadczeń pani profesor powinna mieć zakaz prowadzenia zajęć.

Żyjemy jednak w świecie nienormalnym. Panie w najlepsze sycą się swoją chęcią zemsty, a co najmniej połowa ludzkości nie zauważy w ich wypowiedziach niczego niestosownego, zwłaszcza że miejsce powstania tej przestępczej narracji „uświęca” ostatnio każdą głupotę w wykonaniu kilkudziesięciu polskich profesorów dublerów. Niestety. Muszę tu dodać jeszcze wywody mścicielki o naginaniu interpretacji konstytucji do realizacji szczegółów tej zemsty. Wyżej wymieniona po prostu pławiła się w mule na dnie prawniczego bagienka, a reszta towarzystwa jej kibicowała i kolejno wskakiwała w ten muł. Konstytucję trzeba wyinterpretować i zemścić się na władzy.

Piotr Tomski

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s