Polityka amerykańska jest dość prosta i opiera się głównie na realizowaniu zysku z jej prowadzenia poza granicami USA. Jeśli ktoś liczy na sojusze z USA, to musi po prostu wziąć udział w realizacji zysków amerykańskich przedsiębiorstw. Czasem nawet bezpieczeństwo różnych państw może zależeć przez jakiś określony czas od realizacji tych zysków, ale złudna jest wiara w ciągłe trwanie takich układów, a budowanie na tym całej przyszłości państwa jest już zwykłą głupotą.

Amerykanie wkrótce mogą wprowadzić w życie sankcje wobec firm zaangażowanych w budowę Nord Stream 2 i tym samym bardzo niekorzystne dla Polski przedsięwzięcie będzie bardzo niekorzystne dla tych firm. Myślę, że budowa stanie, bo nikt nie będzie tracił miliardów realnych dolarów dla przewidywanych zysków.

Amerykanie chcą sprzedawać do Europy swój skroplony gaz i Rosjanie nie mogą rozwijać swojej sprzedaży. Ideologii do tego nie trzeba dorabiać. Podobna sytuacja niedawno była z chińską sprzedażą sprzętu telekomunikacyjnego. Powstaje tylko pytanie, co zyska na tym Polska, a dokładniej – co zyskają na tym Polacy? Boję się przy tym rządzie w Polsce, że odpowiedź na oba pytania brzmi: nic. Mityczna zależność od kaprysów Putina lub chińskich komunistów zostanie zastąpiona zależnością od żydowskiego lobby w Nowym Jorku. HI, hi, hi …

Ostatnio ktoś napisał, że Polacy mają tylko prawo wybierać mocarstwo nadzorcze, a USA jest wariantem najłagodniejszego zaborcy.

Piotr Tomski

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s