Zastanawiam się ostatnio nad przyczynami takiego silnego poparcia ze strony prezesa Kaczyńskiego dla premiera Morawieckiego. Gdyby nie chodziło o Polskę, o dobro milionów Polaków i o życie, to może śmiałbym się do bólu z dziwnych wypowiedzi o największym talencie w polskiej polityce po 1989 roku czy komentarzy o „romantycznej historii”. Chodzi jednak o bardzo poważne sprawy, w których to uwielbienie staje się po prostu groźne dla Polski.

Przeszłość premiera Morawieckiego jest co najmniej dwuznaczna wobec jego kariery bankowej, którą ewidentnie zawdzięcza pracownikowi peerelowskich służb wywiadowczych, panu majorowi Jackowi Kseniowi. Jeśli do tego dodamy różne informacje na temat „związków” prezesa Kaczyńskiego – bliższych i dalszych – z pracownikami WSI już od początku lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku, to mamy zestaw intrygujący. Uwielbienie idzie więc ścieżką uwikłań, które ukrywane przed ogółem rosną, jak rośnie wrzód. Czy jak wrzód pękną? Mam nadzieję, bo zakrywanie tego wołaniem o zaufanie niczego nie zmienia, natomiast zbyt długo rosnący wrzód jest naprawdę zagrożeniem dla życia.

Jeśli do powyższego dołożymy jeszcze historię uwikłań wielce szanownego prezesa Adama Glapińskiego z jego finansowaniem z pieniążków FOZZ, to dochodzimy do ściany, za którą jest aneks do protokołu z likwidacji WSI, odnowiony zbiór zastrzeżony IPN i archiwa w Moskwie oraz w Waszyngtonie. Najważniejsze osoby w państwie nie wyjaśniają swoich decyzji, swojej przeszłości, swoich znajomości i próbują nawet wymuszać milczenie na mediach we wspomnianych kwestiach.

No cóż. Nie chciałbym się dowiedzieć kiedyś, że to zakochany prezes kierował się uczuciem, kiedy po wyborach w 2015 roku zaprezentował Polakom nowe objawienie w osobie Mateusza Morawieckiego.

Piotr Tomski

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s