Doszło do tego, że w Polsce policjanci robią za „gołąbków” pokoju. Na ulicznych burdach policjanci nie podejmują interwencji, bo podobno ich przełożeni od ich przełożonych dostali polecenie „wstrzemięźliwości”. „Gołąbkowie” pokoju. Politycy PiS-u z policjantów zrobili pacyfistów, którzy „brzydzą” się przemocą. Hi, hi, hi…

Prokuratorzy pewnie dostali podobne zalecenia od pana Zbyszka, tyle że prokuratorzy nie ośmieszają się na ulicach stolicy i innych, dużych miast w Polsce. Policja musi mieć tak zwany autorytet czy szacunek, dlatego wysyłanie policjantów na takie akcje, gdzie ich godność przestaje istnieć, jest działaniem stricte przestępczym. Pan Zbyszek powinien na to wpaść samodzielnie. Firmuje przecież tak genialne pomysły jak „nowa” definicja obrony koniecznej czy łączenie orzekanych kar do ich sumy, a nie pomyślał, że pozbawienie policji honoru jest niewłaściwe.

Mam chwilami wrażenie, że prowadzona jest bardzo brudna gra polityków z obywatelami podobna do tej gry z czasów pierwszej „Solidarności”, kiedy pokazywano codziennie społeczeństwu, jak źli są strajkujący i jakie szkody powodują. Łagodność państwa była wtedy też gołębia, aż w końcu nawet szarzy obywatele zaczęli mówić o konieczności zrobienia w państwie porządku. Do tej gry idealnie pasuje też obecna propaganda telewizji publicznej, która żywcem jest wyjęta z peerelu. Zaczynam się bać samego siebie. Hi, hi, hi…

Piotr Tomski

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s