Polacy powinni pozbyć się złudzeń w kwestii amerykańskiej czy brytyjskiej przyjaźni. Sprawa burmistrza, który obraża polskiego senatora jest najlepszym dowodem na nieistnienie przyjaźni między naszymi narodami, państwami czy politykami. Mamy wspaniałą okazję do zrobienia ogromnej awantury politycznej na skalę międzynarodową, ale do tego jest potrzebny rząd z „jajami”. Mamy wspaniałą okazję do zademonstrowania światu naszej martyrologii i to w sytuacji, w której jesteśmy ofiarami mowy nienawiści jakiegoś amerykańskiego parweniusza. Lepszego momentu na wymuszenie amerykańskiej przyjaźni nie będzie i to w kontekście Katynia, Smoleńska i zbrodni dokonanej na narodzie polskim. Los dał nam niesamowitą okazję, ale już ją tracimy. Niestety.

Miało być wstawanie z kolan, a jest leżenie krzyżem pod ołtarzem żydostwa amerykańskiego. Koszmar. Jeśli uwzględni się bardzo aktualne dzisiaj skojarzenia historyczne, to koniec Polski w osiemnastym wieku nastąpił dzięki ciągłej chęci przypodobania się różnym sojusznikom, którzy to sojusznicy po pozornych sporach szybko doszli do porozumienia i podzielili między siebie Polskę. Podobnie było po 1945 roku i myślę, że wkrótce nasi sojusznicy zaczną realizować własne interesy, natomiast Polacy zostaną na łasce nowego „cara” nowej, „demokratycznej” Rosji. Walczyć nie będziemy mieli czym, bo systemy obronne w Polsce zadziałają dopiero w… , czyli nie zadziałają.

Wobec powyższego Amerykanie nie pozwolą pozostawić pomnika w Nowym Jorku, bo to ich wyrzut sumienia – wrzód na d…

Piotr Tomski

4 uwagi do wpisu “Przyjaźń po amerykańsku

  1. Dziś, to co mnie (i Ciebie) zazwyczaj do głębi wkurzało i oburzało, mam po prostu w tyle. Zetknięcie się ze śmiercią w jej dosłownym, namacalnym wymiarze, daje adekwatną perspektywę. Za przeproszeniem, pierdolę rządy tych nieuków. Moja matka jest ważniejsza, lepsza, uczciwsza, prawa od każdego z nich. Moja matka była…

    Polubione przez 1 osoba

    1. Wyrazy współczucia z powodu śmierci mamy. Niecały rok temu zmarł mój tata, więc wiem że to ciężkie chwile. I proszę zbyt długo nie rozpaczać. Pani mama z pewnością by tego nie chciała. A politykierów olać.

      Polubienie

  2. „Wielka Brytania nie ma przyjaciół ani wrogów. Wielka Brytania ma interesy” Winston Churchil. Gdybyśmy mieli polski, a nie polskojęzyczny rząd to kierowałby się on maksymą Churchila. Niestety mamy polskojęzyczny i jest jak jest. A winę za to ponosimy my i tylko my dając się ogłupić tzw. okrągłostołowej demokracji. A co do Rosji to bym jej nie demonizował aż tak, bo to jest syjonistyczna propaganda. Putin święty nie jest, ale ma np. broń wyłączającą elektronikę, którą zaprezentował w Syrii (dlatego samoloty NATO nie mogły latać i nie zdołali obalić Asada) oraz na Morzu Czarnym koło Krymu jak smolot rosyjski wyłączył sterowanie niszczyciela Donalda Cooka. O tym oczywiście w reżimowych mediach ani słowa. Skoro Putin ma taką broń to i pewnie ma inną której nie pokazał i te wszystkie NATOwskie zabawki są funta kłaków niewarte. Jak dla mnie Trump z Putinem grają w dobrego i złego policjanta, a żaden z nich nie chce wojny.

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s