Miało być uczciwie, a wyszło jak zwykle, to znaczy prawica podobno zjednoczona, okazała się pospolitą grupą socjalistyczną z dużym przechyłem populistycznym. Nie realizują podstawowych obietnic wyborczych, natomiast składają nowe obietnice, którymi odjeżdżają w kosmos. Osobiście nie mam nic przeciwko socjalizmowi, ale wolałbym uczciwie usłyszeć od tych „ludzi prawych”, że są „lewi”. I tyle. No i jeszcze jedno: jeśli czołowym socjalistą jest bankier, to naprawdę musiałbym stracić resztki pozostałego mi rozumu, żeby uwierzyć w jego socjalistyczne przekonania.

Poprzedni tydzień w polskiej polityce był dla mnie pasmem niesmaku, upokorzeń i w ogóle przykrości. Prezydent Polski dał zrobić z siebie idiotę w drugim rzędzie i jeszcze, jak typowa świnia, kiedy na niego pluli, mówił o deszczu. Ja na niego głosowałem i broniłem w prokuraturze jego godności, kiedy redaktor Siedlecka mówiła o jego przecweleniu, a teraz powinienem z redaktor Siedlecką się zgodzić. No cóż! Chciałem dobrze, a wyszło jak…

Ogłoszono „techniczny” raport komisji Macierewicza i przeżyłem kolejny szok poznawczy. Partia PiS nagle straciła zainteresowanie sprawą, a przy tym mam wrażenie, że są blisko konstatacji o niemożności wypowiedzenia wojny Rosji. Jak jest naprawdę: pan Macierewicz został sam, bo pan Kaczyński tylko szedł do władzy po trumnach najbliższych? Nie mogę wiedzieć o wszystkim, ale przeczytałem ten raport, w którym są jednak informacje porażające. Twierdzenie chorego na nienawiść Czuchnowskiego, że Macierewicz jest patologicznym kłamcą, ma tyle wspólnego z rzeczywistością, co radziecka gazeta „Prawda” z prawdą.

Na koniec wspomnę jeszcze tę socjalistyczną konwencję partyjną, po której znowu nie zostałem prawdziwym socjalistą. Może tylko pan Zbyszek został na prawicy, bo dalej chce wysyłać ludzi na resztę życia do więzień, ale cóż to za prawica, która tylko chce karać, karać i jeszcze raz karać, oczywiście, swoich prokuratorów nie rozliczywszy przez trzy lata. Nie ma zresztą problemu prokuratorów-kryminalistów, którzy przecież wiedzieli o wszystkim, co w Polsce się działo, i pozwalali różnym grupom przestępczym pracować, zarabiać oraz żyć spokojnie do dzisiaj. Trzy lata mijają, panie Zbyszku, i pan będzie musiał za swoje personalne zaniedbania odpowiedzieć.

Pocieszyło mnie odrobinę wystąpienie pani Szydło, zwłaszcza przywitanie jej na mównicy, ale to był drobny moment przyjemności, bo właśnie poparcie dla tej pani jest systematycznie gaszone, żeby tylko blask gwiazd Wielkiego Stratega i Złotego Chłopca nie został przyćmiony. No i pani Szydło odpłynęła zgodnie z życzeniem wyżej wymienionych gwiazd w kosmos socjalizmu populistycznego, gdzie ja już płynąć nie mogę.

Piotr Tomski

4 uwagi do wpisu “Socjalizm prawicy po polsku

  1. Pojęcia lewica i prawica mocno się zdezawuowały, i nawet wprowadzenie nowych rozszerzających pojęć socjalizm, nacjonalizm, neoliberalizm, symetryzm, itp. niczego nie zmienia. Ważny staje się tylko mundur i maska jakie politycy przywdziewają na okres kampanii. Dla „ciemnego luda” to wystarcza, więc nie ma się co dziwić, że nadchodzą rządy ciemniaków. Ci „mniej ciemni” mogą najwyżej dopatrywać się pod kampanijnym przebraniem prawdziwych osobowości.

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s