Burzliwe obrady komisji sprawiedliwości w sejmie doprowadziły do przyjęcia projektów ustaw sądowych, które podobno są zgodne z oczekiwaniami prezydenta i partii rządzącej. Zabawa trwa od pół roku i potrwa jeszcze kilka miesięcy, a Polacy – moim zdaniem – nie zyskali niczego, straciwszy blisko rok na przepychanki rządzących. Może właśnie o ten rok chodziło, żeby zamknąć w tych parszywych sądach jakieś konieczne do zamknięcia problemy. Zgubiłem już dawno rozumienie ogólne poczynań władz polskich, ale kwestia sądownictwa jest chyba koronnym dowodem na brak jasnego planu naprawy państwa. Przepraszam. Dowodem koronnym jest w tym przypadku kwestia prokuratury. Spojrzeć wystarczy na dzisiejszą pracę tej instytucji w relacji do lat poprzednich i wszystko staje się oczywiste. Obowiązuje reguła mafijna: kto klęknie przed nowymi panami, ten jest dobry i wara od niego.

Jan Woliński

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s