Jest na świecie bardzo wiele chorób i ludziom się żyje ciężko pomiędzy chorymi. Wyżej wymieniona ciężka choroba psychiczna jednak rozwija się w najlepsze, jakby nie była ciężarem, a sprawiała ludziom radość, przyjemność i „niesamowitą lekkość bytu”. No cóż! Jeśli chodzi o polityków polskich, będących głównie wytworami fachowców z pokomunistycznych służb specjalnych, to całkowite odwrócenie wartości, odczuć czy nawet całej rzeczywistości staje się normą. Tym właśnie sposobem kretyn jest inteligentem, zdrajca nowoczesnym patriotą, natomiast uczciwy człowiek uznawany jest za oszołoma i prawdziwy patriota nazywany jest faszystą, zbrodniarzem czy po prostu kryminalistą.

Napisał pan Tusk na twitterze bzdury, po czym pół Polski rozważa ich treść, znaczenie oraz konsekwencje. Pan Tusk pęka ze śmiechu, a jego twórcy i mocodawcy z satysfakcją czytają wywody profesorów od politologii, którzy nie mają pojęcia o podstawowych mechanizmach polskiej polityki, albo boją się prawdy. Pan Tusk zarzuca komuś współpracę z Putinem po własnej współpracy z Putinem w takim zakresie, jakiego nie było od czasów stalinowskiej dominacji. Pan Tusk martwi się o wolność Ukrainy, a przecież to minister jego rządu straszył Ukraińców śmiercią, broniąc interesy upadającego satrapy rosyjskiego na Ukrainie.

Co powinien zrobić w tej sytuacji zwykły patriota polski? Nic. W ramach czysto poznawczych czynności przeczytać należy takie wpisy, ale na tym należy kończyć kontakty z produktami pokomunistycznymi. Trudno jest trzymać się takiej zasady wobec ogólnego zaangażowania reszty Polaków, ale im więcej będzie bezczynności po następnych tego typu wpisach, tym lepiej dla zdrowia psychicznego obywateli.

Piotr Tomski

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s