Tak zwany marsz narodowców w Warszawie odbył się w dniu 11 listopada, kiedy w Polsce obchodzi się Święto Niepodległości. Wzięło udział w tym marszu około siedemdziesięciu tysięcy ludzi i trudno było ich uznać za faszystów, ale jednak do takich zdarzenia doszło w mediach amerykańskich i zachodnioeuropejskich. Na podstawie kilku transparentów o treściach nacjonalistycznych uznano wszystkich uczestników marszu za faszystów. Czy zatem wszyscy dziennikarze, którzy źle pisali o patriotach, są pozbawionymi rozumu i rozsądku komunizującymi pachołkami?

Większość osób maszerujących ulicami Warszawy była po prostu patriotami, a większość piszących w uogólnieniach źle o tych osobach to są zwykłe głupki bez wiedzy. Myślę przy tym, że główną przyczyną tak histerycznej reakcji tych mediów zagranicznych było przyjęcie gwizdami pan Tuska w Warszawie. Jeśli pan Tusk został wygwizdany, to musieli tam być sami faszyści, bo normalni ludzie pana Tuska uwielbiają. Proste!!!

Reakcja polityków opozycji w Polsce świadczy już dobitnie o jakimś większym porozumieniu w tej sprawie „faszystowskiej” i znowu rola pana Tuska sprowadza się do prowokacji, za którą powinien chyba ponieść odpowiedzialność. No tak, ale że faszystów nie ma w Polsce, to pana Tuska do odpowiedzialności nikt nie pociągnie.

Piotr Tomski

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s