Dowiedziałem się z publikacji „Sieci Prawdy” o przyjaźni pana Glapińskiego z panem Kaczyńskim, co podobno miało wpływ na nominację tego pierwszego na prezesa NBP, a nawet było jednym z elementów nieporozumień na linii prezesa PiS-u z prezydentem Dudą, kiedy prezydent nie był entuzjastą tej nominacji. Słyszałem wcześniej, że pan Glapiński jest od trzydziestu lat stałym gościem w domu pana Kaczyńskiego. No cóż! Wróćmy zatem do historii, skoro ta historia determinuje w tak wysokim stopniu obecne dzieje Polski.

Na początku lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku współpraca wspomnianych przyjaciół rozkwitała w najlepsze w otoczeniu takim, że dzisiaj większość młodych obserwatorów życia politycznego na widok tamtych spotkań byłaby w szoku. Myślę o spotkaniach oficjalnych i powszechnie znanych. Myślę o współpracy z panem Wałęsą i innymi. Myślę też o tworzeniu podstaw do działania układów, które do dzisiaj kontrolują Polskę – bez względu na oficjalne rozdanie parlamentarne. Nie mogę tu analizować całej historii tych panów, bo nie o to chodzi. Chodzi o toksyczną przyjaźń, która na wzór mafijnych przyjaźni zatruwa Polskę przez trzydzieści lat. Jeśli dzisiaj jasne jest proesbeckie uwikłanie Wałęsy, to nie mogą być świętymi ludzie z najbliższego otoczenia Wałęsy, którzy odeszli od niego po biznesowym konflikcie, ale wcześniej wiernie służyli całemu układowi z Wałęsą na czele.

Pan Glapiński był współpracownikiem WSW i współpracował z „aferzystami” z FOZZ-u. Finansowanie partii braci Kaczyńskich pochodziło z FOZZ-u. Osobiście mi znany Pan Pineiro dowoził panu Glapińskiemu pieniądze i dużo o tym mówił, ale skazany przez sąd i opluty przez odpowiednie media nie był na tyle wiarygodny, żeby zaszkodzić mafijnej przyjaźni, która odpowiednio się ułożyła z resztą otoczenia. Ale historię pamiętamy! Pamiętamy o wniosku o powołanie Grzegorza Żemka na prezesa NBP w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku. Czy można to wytłumaczyć operacyjnymi działaniami służb wojskowych wobec braci Kaczyńskich? Nie. Nie ma w polityce prostych wytłumaczeń tak złożonych spraw.

Jan Woliński

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s