Po obejrzeniu transmisji telewizyjnej z przesłuchania największego specjalisty od polskiego złota – Marcina P – nie wiedziałem, czy mam się śmiać, czy mam płakać, czy może zrzec się obywatelstwa polskiego, żeby nikt na świecie nie łączył mnie w żaden sposób z pokazywaną grupą ludzi ograniczonych umysłowo, omawiającą poczynania innej grupy ludzi ograniczonych umysłowo, którzy bezmyślnie zanieśli kupę pieniędzy do firmy „krzak”. I wszyscy w jakiś sposób w tym brali udział. I „wszyscy wszystko wiedzieli”, jak powiedział wielki pan prezes wielkiego banku narodu polskiego.

Trudno jest uwierzyć, że cała afera Amber Gold była dziełem małżeństwa P. Trudno z drugiej strony doszukać się w tej sprawie jakiejś wyjątkowej metody działania, do której byłyby potrzebne służby specjalne bądź ich współpracownicy, a jeszcze trudniej jest zauważyć jakąś dużą rolę klasycznego głupka-cwaniaczka, premierowego synalka prawie marnotrawnego. Wyjaśnienie jest zapewne proste w tej sprawie, ale czy obecne państwo „praktyczne” będzie w stanie do niego dojść. Nie wierzę w możliwości tego państwa.

Na domiar złego nie wierzę polskim prokuratorom z PG Ziobro na czele, który obiecywał uzdrowienie funkcjonowania prokuratur, a jakoś dziwnym sposobem po kilku kosmetycznych zabiegach nie doszło do żadnych zmian. Niektórzy nawet mówią, że prokuratorzy nadzorujący różne elementy sprawy Amber Gold awansowali za Ziobry do warszawskiej centrali. Prokurator bezpośrednio prowadząca pierwsze postępowania w Gdańsku odchodzi w stan spoczynku i jest jedynie przykładem na bezkarność następnej kasty – prokuratorów. O prokuratorskiej mafii w Polsce jednak trzeba pisać więcej i dlatego teraz można tylko wskazać, że pani prokurator Kijanko sprzedała się za sztabkę złota albo za poklepanie po d… przez jej przełożonego prokuratora. I znowu Kuń może się uśmiać, jeśli Tuskowie dwaj znowu go opłacą.

Piotr Tomski

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s